Počet príspevkov v knihe hostí je
:
zawsze chętnie jedziemy tam z przyjaciółmi już tyle razy byliśmy ale nie miałem okazji jeszcze napisać coś o tym miejscu tak urokliwym w otoczeniu przyrody nie skażonej .Już wyobrażam sobie jak z rana piję kawkę na tarasie przy akompaniamencie śpiewu ptaków i patrząc jak w gnieździe bocianim dorosłe troszczą się o maleństwo . Czasami gdzieś w oddali widać jak krąży Jastrząb lub Kania.
już w południe kiedy w końcu wszystkie śpiochy wynurzyły się ze swoich pokoi i zjedli coś nieco w końcu idziemy grać w siatkówkę lub w nogę.
po emocjonującej walce o zwycięstwo głodni jak wilki ruszamy w kierunku żarcia .
Jest możliwość wykupienia obiadów -bardzo polecam!
Oczywiście po obiadku jeszcze coś słodkiego do kawki pogaduchy i znów spalanie kalorii na boisku lub leniuchowanie na słonku, lub jeszcze wyjazd z wszystkimi do pobliskiego akwaparku.
Jeśli nie pojechaliśmy do akwa to znów walka o zwycięstwo .
w tym czasie gospodarz już rozpala ognisko i grilla by po meczu zasiąść posilić się i po śpiewać przy ognisku
W między czasie trwa przygotowanie muzyki do tanecznego zakończenia
a potańcówka kończy się kiedy kończy się kondycja ostatniego zawodnika lub zawodniczki a wszystko w budującym klimacie i z dobrym smakiem
W pokojach czyściutko aż miło położyć się do spania.
kiedy by spadł deszczyk my bierzemy gry planszowe na kilka osób-to zawsze się sprawdza ,można rozpalić w kominku ,jest duży repertuar filmów ale w zgranej grupie zawsze jest co robić.
Dobrze jest dać się namówić na wyjście na bagniste tereny by zobaczyć legowiska wydr ,lub tamy bobrów - bez obawy gospodarze mają kalosze we wszystkich rozmiarach,Podczas takiego wyjścia nakręciłem filmik jak jeleń długimi susami dosłownie 8metrow ode mnie wyskoczył i pognał uciekając w zamglone leśne zarośla.
Można zobaczyć unikatową hodowlę szkockich krów które mają naprawdę wygląd bizona czy żubra -mam filmik cielaczka który urodził się w nocy podczas naszego pobytu gęsi jak wypasają się na górzystym polu -wygląda to jak ośnieżona góra
Dla mnie jest idealnie !
Jak ktoś nie wierzy to niech przyjedzie i sprawdzi , tylko nie wtedy kiedy my bo zajmujemy wszystko
To tak tylko w skrócie bo wiele można
JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ
POZDRAWIAMY SERDECZNIE GOSPODARZY
I DO ZOBACZENIA
Mirek Plust
|
| Pobyt od: 2010-04-28 do: 2010-05-03 | 2011-04-03 12:16:26 Ania i Mirek Plust |
|
Malowniczo urzekające widoczki to coś co było potrzebne mojemu związkowi... nie brakowało romantycznych chwil w plenerze...małżonka która sie do mnie nie odzywała przemówiła ludzkim głosem po pierwszej nocy w hotelu...polecam dla skłóconych małżeństw ....
|
| | 2009-11-02 01:03:02 gość |
|
Każdy kto chce odnaleść wewnetrzny spokój, zaznać goscinności przesympatycznych gospodarzy niech się wybierze do Prasjelit .Polecam gorąco!!!!!!!!!
|
| | 2007-09-08 22:13:58 Roma z Gdańska z rodzina |
|
Cudowna cisza, cudowne widoki i te bocianki wystawiające łepki z gniazda...Mój Mały Raj...na pewno tam wrócę...
|
| | 2007-08-21 14:11:24 Gość |
|
spędziłem tutaj z żoną tydzień i nie żałujemy, że wybralismy właśnie to miejsce! piękne widoki, cudowna cisza i wspaniełe obiady Pani Kasi! Za rok znowu tu wrócimy - a może szybciej?! Gorąco polecamy!
|
| | 2006-08-07 16:56:07 Stanisław i Barbara |
|
Faktycznie swietnie.
Dla kogos kto lubi cisze i piekna przyrode polecam to miejsce. To strzal w dziesiatke. :-))
|
| | 2006-07-21 00:01:44 Heniu i Asia |
|
Hmm Fajne to gospodarstwo :)) trzeba sie tam chyba wybrac. a jak ładnie.
|
| | 2006-07-04 00:43:33 XXX |
|